Jej powrót do zdrowia nie nastąpił natychmiast. Przez tygodnie Lily ukrywała resztki jedzenia w sypialni, ponieważ przyzwyczaiła się do tego, że nie wie, kiedy znów będzie jadła, i wielokrotnie prosiła o pozwolenie, zanim otworzyła lodówkę lub wzięła coś ze spiżarni.
Elias nigdy jej nie karał ani nie zawstydzał za te nawyki. Po prostu przypominał jej, że jedzenie należy do nich obojga i że nie musi pracować na posiłki, ciepło ani łóżko.
„Nic mi nie jesteś winien za to, że się tobą opiekuję.”
„Ale ciocia Sarah mówiła, że każdy musi sobie na swoje miejsce zasłużyć.”
„Jesteś moją córką, Lily. Twoje miejsce u mnie nigdy nie było czymś, na co musiałaś sobie zasłużyć”.
W międzyczasie Julian zakończył przegląd pieniędzy, które Elias przekazał na opiekę nad Lily. Z dokumentacji wynikało, że znaczna część została przeznaczona na wydatki związane ze stylem życia Sarah i jej działalnością spadkową, zamiast być przeznaczona wyłącznie na dziecko, jak zamierzał Elias.
Odkrycia te podkopały wiarygodność Sarah u kilku inwestorów. Jej propozycja budowy Grand Resort upadła po tym, jak Elias odmówił zatwierdzenia niezbędnych umów gruntowych, a partnerzy, którzy kiedyś ubiegali się o zaproszenia do Thorne Manor, szybko się od niej odsunęli, gdy tylko ujawniono spór finansowy.
Sarah wielokrotnie kontaktowała się z Eliasem.
Niektóre wiadomości były pełne gniewu, inne przeprosin, a kilka oskarżyło go o zniszczenie jej przyszłości z powodu jednego błędu. Elias nie zgodził się z tym opisem, ponieważ to, co spotkało Lily, nie było jedną impulsywną decyzją; to był schemat, który utrzymywał się przez lata, podczas gdy Sarah nadal przyjmowała pieniądze przeznaczone dla dziecka.
W końcu Sarah poprosiła o spotkanie bez udziału prawnika.
„Wiem, że samo przeprosiny nie wystarczą”.
„Nie, nie jest.”
Wyglądała na wyczerpaną.
„Czy kiedykolwiek mi wybaczysz?”
Elias rozważył pytanie uważnie.
„Może. Ale przebaczenie nie przywraca automatycznie zaufania”.
Sarah spuściła wzrok.
„A Lily?”
„Ta decyzja będzie należała do niej, kiedy będzie gotowa”.
Wyjątkowo Sarah nie protestowała.
