„Zacznij mówić, Dan. Jakie były twoje relacje z Claire?”
Spojrzał na stół.
„Byliśmy przyjaciółmi. Poznaliśmy się przez Marka. Spotykali się.”
Poczułem mrowienie na skórze.
„Marku? Ten sam Mark, który pożyczył twój klucz dynamometryczny?”
Daniel skinął głową.
„Zacznij mówić, Dan. Jakie były twoje relacje z Claire?”
Maya spojrzała na niego.
„To nie wyjaśnia, dlaczego tak się wystraszyłeś.”
Daniel wskazał na krzesła.
Usiądź. Wszystko ci wyjaśnię.
Po chwili wahania zajęliśmy miejsca przy stole.
Daniel zaczął mówić.
„To nie wyjaśnia, dlaczego tak się wystraszyłeś.”
„Mark i ja byliśmy wtedy najlepszymi przyjaciółmi. Jak bracia. Wszystko robiliśmy razem. Kiedy zaczął spotykać się z Claire, ich związek wydawał się idealny”.
„Ale?” zapytałem.
Wyraz twarzy Daniela stał się ponury.
„Mark zaczął kontrolować wszystko. Gdzie chodziła, z kim rozmawiała, ile wydawała”.
„Mark i ja byliśmy wtedy najlepszymi przyjaciółmi”.
Evan pochylił się do przodu. „I nikt nic nie powiedział?”
Daniel spojrzał na niego. „Nie.”
Evan odchylił się do tyłu i ciężko westchnął.
„Stałem się jedynym mężczyzną, któremu Mark ufał, że będzie z nią w pobliżu. Zbliżyliśmy się do siebie” – kontynuował Daniel. „Kiedy Claire zaszła w ciążę, a Mark zaczął być bardzo zaborczy i zazdrosny, powiedziała mu, że odchodzi. Ale on jej na to nie pozwolił”.
„I nikt nic nie powiedział?”
„Co to znaczy?” Evan znów się pochylił. „Zrobił jej krzywdę?”
Daniel pokręcił głową.
