Jason, doktor Vale, nawet milczenie Lady Ashbourne – wszystko prowadziło do niego.
Tej nocy Nathaniel pojawił się na każdym ekranie w rezydencji.
Teraz starszy, ale wciąż żywy.
Uśmiechnął się do Ethana.
„Wróciłem z grobu, zanim wróciłem z mojego. Dramatyczne.”
Ethan kurczowo trzymał się laski, ledwo mogąc ustać.
„Czego chcesz?”
Odpowiedź Nathaniela była prosta.
„To co zbudowałem.”
Ale Vivian Ashbourne, babcia Ethana, znała jego starą kryjówkę: szklarnię na skraju posiadłości.
W środku znaleziono księgi, dyski, paszporty i fotografie.
Jedno zdjęcie sprawiło, że Claire przestała oddychać.
Jej matka.
Na szpitalnym łóżku.
Nathaniel stoi obok niej.
Potem rozbiło się szkło.
Mężczyźni zaatakowali.
Claire i Ethan uciekli w deszcz.
Czarny SUV uderzył w ścianę szklarni.
Nathaniel wyszedł z uśmiechem, trzymając w dłoniach srebrny medalion matki Claire.
CZĘŚĆ 3
Claire wpatrywała się w medalion w dłoni Nathaniela.
Należał do jej matki.
Myślała, że ciało zostało pochowane razem z nią.
„Skąd to masz?” wyszeptała Claire.
