CZĘŚĆ 3
Drzwi apartamentu się otworzyły i pełne przepychu życie Daniela zakończyło się w ciągu pięciu minut.
Agenci weszli z nakazem. Urzędnik sądowy wydał nakaz zamrożenia aktywów. Inwestor Daniela, Malcolm Shaw, stał przy windzie.
„Mówiłeś mi, że te nieruchomości nie są obciążone długami” – powiedział Malcolm.
Daniel wskazał na mnie. „Ten człowiek wszystko sfałszował”.
Agent Ruiz uniósł tablet. „Mamy przelewy, zmienione dokumenty, nagrania i oświadczenie notariusza złożone pod przysięgą”.
Vanessa się cofnęła.
„Mówiłeś, że pieniądze pochodziły od twojej rodziny.”
„Tak” – warknął Daniel.
„Nie” – powiedziałem. „To pochodzi z mojego”.
Daniel chwycił podartą notatkę. „Emily podpisała. Zgodziła się”.
„Zgodziła się na refinansowanie, a nie na kradzież. Nieruchomość należała do trustu, więc sam jej podpis nie wystarczył”.
Malcolm zrobił krok naprzód. „Wykorzystałeś skradzione zabezpieczenie dla mojej inwestycji?”
„Mogę to naprawić” – powiedział Daniel.
„Nie możesz” – odpowiedział Ruiz. „Twoje konta są zamrożone”.
Vanessa pobiegła do sypialni, ale agent ją zatrzymał. Kilka minut później śledczy znaleźli laptopy, pieczęcie firmowe i paszporty wystawione na fałszywe nazwiska.
Potem weszła asystentka prokuratora federalnego Lena Park. Szkoliłem ją dwadzieścia lat wcześniej.
„Panie Mercer” – powiedziała – „jest pan aresztowany za oszustwo elektroniczne, oszustwo bankowe, kradzież tożsamości, pranie pieniędzy i spisek”.
Daniel patrzył na mnie, gdy agenci zakładali mu kajdanki.
„Zniszczyłeś mnie.”
