Daniel westchnął. „Tata zmarł śmiercią naturalną”.
„Następnie powtórz to policji.”
Drzwi jadalni się otworzyły.
Weszło dwóch detektywów, a za nimi lekarz sądowy Marcus i zastępca prokuratora generalnego Nina Patel, niegdyś moja młodsza analityczka. Twarz Claire zbladła. Daniel cofnął się.
Nina położyła nakaz na stole. „Doktorze Danielu Vale, jest pan aresztowany za morderstwo drugiego stopnia, fałszowanie dokumentacji medycznej, spisek i oszustwo. Claire Vale, jest pan aresztowany za spisek, wykorzystywanie osób starszych, utrudnianie śledztwa i defraudację”.
Daniel zwrócił się do siostry. „Mówiłaś, że nigdy nie znajdzie pudełka”.
Claire krzyknęła: „Zamknij się!”
Postawiłem głośnik obok klawisza i nacisnąłem przycisk odtwarzania.
Głos Thomasa wypełnił pomieszczenie.
„Jeśli to słyszysz, Eleanor, słusznie się bałem. Daniel zmienił mi leki. Claire zagroziła, że umieści cię w zakładzie zamkniętym, jeśli odmówię przeniesienia firmy. Zebrałem dowody, bo potrzebowałem cię żywego”.
Moje dzieci zamarły, gdy ojciec potępiał je zza grobu.
Daniel zaczął płakać. „Mamo, Claire wszystko zaplanowała”.
Claire go uderzyła. „Tchórz!”
Policjanci rozdzielili ich, gdy krzyczeli oskarżenia, ujawniając ukrywane przez każdego z nich szczegóły.
Pan Harlan odsunął dokumenty dotyczące opieki.
Nina stanęła twarzą do niego. „Zostań. Mamy pytania dotyczące sfałszowanych raportów kompetencyjnych”.
Opadł na krzesło.
Claire odwróciła się do mnie, mając założone kajdanki. „Zniszczyłaś własne dzieci”.
„Nie” – powiedziałem. „Przestałem ich chronić przed tym, kim się stali”.
