Moja śmiertelnie chora żona poprosiła mnie, abym znalazł swoją pierwszą miłość jako jej ostatnie życzenie – gdy dowiedziałem się dlaczego, prawie odmówiły mi posłuszeństwa kolana

Dowiedziałam się, że jestem w ciąży.

"Nosiłaś MOJE DZIECKO?"

"Tak."

„Co się stało z dzieckiem?”

Anna odwróciła wzrok. „Oddałam ją”.

"Dlaczego?"

Miałam dwadzieścia lat, byłam sama i przerażona. Twoja matka przekonała mnie, że już mnie nie chcesz. Powiedziała, że ​​dziecko będzie miało lepsze życie w rodzinie, która da mu to, czego ja nie mogłam.

"Porzuciłem ją."

"I uwierzyłeś jej?"

„Nie sądziłem, że mam inny wybór”.

Poczułem ucisk w piersi. „Gdzie ona teraz jest?”

"Nie wiem."

Myślałem, że to będzie objawienie, które wszystko zmieni.

Nie miałem pojęcia, że ​​Anna dopiero zaczyna.

Nie sądziłem, że mam inny wybór.

"Nigdy nie próbowałeś mi powiedzieć?"

„Próbowałem. Poszedłem do domu twojej matki. Myślałem, że dziecko może sprawić, że nas zaakceptuje i pomoże mi do ciebie dotrzeć”.

"Co się stało?"

„Ruth nie chciała dać mi twojego numeru. Przypomniała mi, co stanie się z moją rodziną, jeśli się z tobą skontaktuję”.

„Dlatego zniknąłeś?”

Poszedłem do domu twojej matki.

„To – i to, co powiedziała mi później.”

"Co?"

„Że już ruszyłeś dalej”.

"Z kim?"

"Kolęda."

Wpatrywałem się w nią. „Wiedziałaś o Carol?”

To – i to, co powiedziała mi później.

„Tylko to, co powiedziała mi Ruth.”

„Że już coś zaczęliśmy?”

Anna skinęła głową. „Powiedziała, że ​​wybrałeś Carol, zanim jeszcze wyjechałam z miasta”.

„Ale to nie była prawda”.