W końcu wyszłam na korytarz i zsunęłam się po ścianie, mając Theo przy piersi.
Płakałam, aż bolały mnie płuca.
Potem zadzwoniłem do Mai.
Maya była moją najlepszą przyjaciółką odkąd miałyśmy 19 lat.
Mieszkała 20 minut drogi ode mnie i miała dwójkę własnych dzieci.
Odebrała po drugim dzwonku.
Hej. Co się stało?
Próbowałem mówić.
Jedyne, co z siebie wydobył, to bezgłośny szloch.
Jej głos natychmiast się zmienił.
"Clara, gdzie jest Theo?"
"Ze mną."
„Czy on jest bezpieczny?”
"Tak."
„Czy jesteś bezpieczny?”
"Tak."
„Dobrze. Najpierw oddychaj.”
Ona dalej rozmawiała przez telefon, podczas gdy ja próbowałem do niej dodzwonić.
Po pięciu minutach udało mi się wyjaśnić.
Hałas.
Czas.
Uśmiech Kevina.
Daniel powiedział mi, że prawdopodobnie łączę fakty, bo jestem zestresowany.
Maya stała się bardzo cicha.
„Wyślij mi wszystkie nagrania”.
"Co?"
„Wszystko, co masz. Filmy, godziny, SMS-y do Daniela, cokolwiek.”
"Maya, nie chcę wojny."
"Ani ja."
