Część 2
Dwóch funkcjonariuszy weszło przez obrotowe drzwi, a za nimi podążał dyrektor generalny restauracji, pan Bell, ściskając tablet. Victoria szybko doszła do siebie.
„Aresztujcie ją” – rozkazała. „Moja diamentowa bransoletka zniknęła po tym, jak podała nam do stołu”.
Nathan wykorzystał okazję. „Mamy świadków”.
Elena spojrzała na pana Bella. „Pokaż im kamerę numer dwanaście”.
Spuścił wzrok. „Ta kamera się zepsuła”.
„Ciekawe” – powiedziała Elena. „Działało godzinę temu”.
Przez trzy miesiące obserwowała nieprawdopodobne rozbieżności: wino premium znikało z magazynów, faktury od dostawców podwajały się, prywatne kolacje były rozliczane jako imprezy charytatywne, a napiwki dla pracowników były przekierowywane przez firmę konsultingową należącą do kuzyna Victorii. Elena po cichu kopiowała każdą transakcję na zaszyfrowany dysk. Tego wieczoru, kiedy Victoria zażądała niezarejestrowanej butelki z zamkniętej piwnicy, Elena odmówiła, ponieważ wiedziała, co kryje się za butelką: płatności gotówką zarejestrowane jako importowane wino.
Wiktoria nie rozdarła sukienki tylko ze złości. Szukała napędu.
„Podłożyłeś bransoletkę” – powiedziała Elena. „W lewej kieszeni mojego fartucha, prawda?”
Jeden z funkcjonariuszy sprawdził. Bransoletka była tam.
Wiktoria uśmiechnęła się triumfalnie.
Potem Elena wskazała na lustrzaną kolumnę. „Kamera czternaście uchwyciła ten kąt”.
Pan Bell zbladł.
Na nagraniu widać, jak Victoria zdejmuje bransoletkę, podchodzi do Eleny i wkłada ją do fartucha na kilka sekund przed złapaniem jej za kołnierz. Widać też, jak Nathan szepcze do pana Bella i podaje mu kopertę.
Nathan rzucił się na tablet, ale szef ochrony Dantego złapał go za nadgarstek. „Uważaj.”
Pewność siebie Victorii pękła. „To nieporozumienie”.
„Nie” – powiedziała Elena. „To oszustwo, manipulowanie dowodami, napaść i złożenie fałszywego zgłoszenia”.
Dante przyglądał jej się z dumą. „Sam to wszystko zebrałeś?”
