Część 2
Vanessa zaczęła szybko mówić.
„Green Hollow to luksusowy ośrodek odnowy biologicznej. Twoja matka wspominała, że czuje się samotna, więc poszukałem opcji. Umowa o poufności ma jedynie chronić rodzinę przed plotkami”.
Mama szepnęła: „Ona podrabiała wiadomości”.
Vanessa spojrzała na nią zraniona. „Evelyn, proszę. Przerażasz Daniela”.
Zwróciłem się do matki. „Czy coś podpisałeś?”
"NIE."
"Dobry."
Vanessa sięgnęła po moje ramię. „Kochanie, ona jest niestabilna od tygodni”.
Pozwoliłem jej się dotknąć. Nawet skinąłem głową.
Na jej twarzy pojawił się wyraz ulgi.
Moim pierwszym darem była pewność siebie.
Powiedziałem mamie, żeby odpoczęła na górze. Potem pocałowałem Vanessę w czoło i powiedziałem, że omówimy wszystko po kolacji. Chciwość uciszyła jej instynkt. W ciągu godziny dzwoniła już w sprawie listy gości weselnych.
Poszedłem do swojego gabinetu i wysłałem nagranie trzem osobom: mojemu prawnikowi, dyrektorowi ds. bezpieczeństwa i szefowi wewnętrznych dochodzeń w Voss Holdings.
Vanessa uważała, że jestem po prostu bogaty. Nigdy nie rozumiała mechanizmów stojących za tym bogactwem.
Moja firma zarządzała szpitalami, domami opieki i funduszami private equity na czterech kontynentach. Green Hollow był jednym z naszych obiektów. Znałem każdego reżysera, każdy kontrakt, każdą politykę dotyczącą kamer.
O zachodzie słońca nadszedł pierwszy raport.
Vanessa kontaktowała się z Green Hollow sześć razy, podając fałszywe dane. Zaproponowała kierownikowi ds. przyjęć pięćdziesiąt tysięcy dolarów za przyjęcie mojej matki bez badania lekarskiego. Prosiła o ograniczenie wizyt i pytała, czy telefon mamy można „zagubić”.
Kierownik odmówił i doniósł na nią.
Drugi raport był gorszy.
