Zamiast tego wymyśliłeś fałszywe wyjaśnienie dotyczące huśtawki na placu zabaw.
Daniel odchylił się do tyłu.
„Przesunąłem.”
To było pierwsze prawdziwe zdanie, jakie od niego usłyszałem tego ranka.
Lauren zrobiła pauzę.
"Dlaczego?"
Richard zaprotestował po raz kolejny.
Sędzia pozwolił Danielowi odpowiedzieć.
Spojrzał na stół.
„Bo wiedziałem, że Natalie przekuje to w coś większego”.
Lauren milczała przez kilka sekund.
Następnie:
„A może dlatego, że wiedziałeś, że to, co zrobiłeś, było złe?”
Daniel zacisnął szczękę.
„Nie zgadzam się z tą charakterystyką”.
Lauren wróciła na swoje miejsce.
Rozprawa trwała przez całe popołudnie.
Moje świadectwo zostało złożone na końcu.
Spodziewałem się, że Lauren zada mi mnóstwo pytań.
Zapytała tylko garstkę.
Jak zachowywała się Emily przed incydentem?
Jak się zachowywała potem?
Czy kiedykolwiek zabroniłam Danielowi korzystania z nakazu sądowego dotyczącego nadzorowanych odwiedzin?
NIE.
