Następnego ranka poszła do pokoju Ethana i powiedziała mu, że znalazła list.
Otworzył oczy.
Słaby, wyczerpany, ale świadomy.
Kiedy Claire pokazała mu leki, Ethan gwałtownie zareagował na jedną z butelek – „neurotoniczny roztwór” dr. Vale’a.
Claire zrozumiała prawdę.
Lekarstwo go nie uzdrowiło.
To go trzymało w pułapce.
Gdy dr Vale i Jason weszli, Claire udawała, że wstrzykuje Ethanowi lek do kroplówki, ale potajemnie zacisnęła rurkę.
Jason pochylił się nad Ethanem i mruknął: „Odpocznij, kuzynie. Zawsze byłeś lepszy w milczeniu”.
Ethan się nie poruszył.
Ale jego oczy płonęły.
Tego popołudnia Claire przeszukała pokój muzyczny i znalazła srebrny flet ukryty wewnątrz fortepianu.
Zanim zdążyła odejść, złapała ją gospodyni, pani Lang.
Zamiast narażać Claire, pani Lang ją ostrzegła.
„Jason nigdy nie odszedł” – wyszeptała. „Chciał, żebyś szukał”.
Wtedy z korytarza dobiegły ciche oklaski.
Jason wszedł do pokoju.
„Daj mi dyktafon, Claire.”
Claire pobiegła.
CZĘŚĆ 2
Claire biegała po rezydencji z rejestratorem w ręku, a Jason tuż za nią.
W skrzydle zachodnim odkryła, że rejestrator był martwy, ale w środku znajdowała się karta pamięci.
Jason to widział.
Jego uprzejma maska zniknęła.
