Mój ojciec wepchnął mnie do fontanny na weselu mojej siostry, podczas gdy dwustu gości klaskało — dwadzieścia minut później najbardziej skryty miliarder Miami przeszedł obok wszystkich VIP-ów w pomieszczeniu i nazwał mnie swoją żoną.
Myśleli, że przyjechałem sam i niechciany. Nie mieli pojęcia, co ukrywałem przez osiem miesięcy ani co się z tego powodu wydarzy.
„Nie mogła nawet znaleźć nikogo, kto chciałby się z nią umówić”
W chwili, gdy wkroczyłem na salę ślubną mojej siostry Penelope w Royal Palms Plaza, głos mojego ojca rozbrzmiał w ogrodzie. Muzyka ucichła. Wszystkie twarze zwróciły się w moją stronę.
Potem wepchnął mnie – mocno i celowo – do marmurowej fontanny. Wypłynęłam przemoczona, z rozmazanym makijażem i zniszczoną jedwabną sukienką.
Oklaski. Penelope zgięła się wpół, śmiejąc się pod rękę z nowym mężem. Moja matka się odwróciła.
Wydostałem się bez pomocy. „Zapamiętajcie tę chwilę” – powiedziałem im cicho. „Zapamiętajcie dokładnie, co zrobiliście”.
„Och, oszczędź nam dramatów” – powiedział mój ojciec, dając znak ochroniarzom. „Wynieście ją stąd”.
