Po raz pierwszy jego opanowanie uległo zmianie.
„Dałeś mi pełnomocnictwo do spraw zarządzania.”
„Za konkretne decyzje restrukturyzacyjne. Nie za pozwolenie na przeniesienie rezerw Sloan do Drake Holdings. I nie za pozwolenie na rozszerzenie własnej mocy za pomocą sfałszowanego podpisu”.
Położyłem bezpieczne urządzenie na środku stołu.
„Zabezpieczenie kryminalistyczne nikogo nie skazało. Zabezpiecza ono dokumentację i wstrzymuje transakcję na dwadzieścia cztery godziny. To wszystko”.
Callum spojrzał w stronę dyrektorów.
„Ona wykorzystuje kruczek techniczny, żeby zniszczyć firmę”.
Diane odezwała się za nim.
„On też zaplanował tę kłótnię”.
Raymond otworzył kolejny plik z zapieczętowanego dysku.
Był to raport o incydencie datowany na ten sam poranek, chociaż historia wersji wskazywała, że został sporządzony dwa dni wcześniej.
W raporcie oskarżono Diane o nadużycie uprawnień, a Martina o działanie bez wiedzy Calluma. Przedstawiono Calluma jako dyrektora, który odkrył nieautoryzowane pełnomocnictwo i natychmiast podjął działania w celu ochrony obu firm.
Martin wpatrywał się w ekran.
„Chciałeś mi to zrzucić na karb mnie?”
Callum nie stanął z nim twarzą w twarz.
„Dokonałeś własnych wyborów.”
Martin odsunął krzesło.
„Odkryłeś stratę Westbridge podczas due diligence” – powiedział. „Mówiłeś, że nie uwzględnisz tego w audycie, jeśli ja przygotuję dokumenty”.
Poczułem ucisk w żołądku.
Westbridge była nieudaną inwestycją, którą Martin nadal zgłaszał jako odzyskiwalną. Ukrył prawdziwą skalę straty.
Spojrzenie Calluma stało się stwardniałe.
„Uważaj.”
Martin zaśmiał się krótko i urywanym śmiechem.
„Już napisałeś raport.”
Potem spojrzał na mnie.
„Stworzyłem wniosek o pełnomocnictwo. Callum dał mi kopię twojego podpisu. Powiedział, że podpiszesz dokumenty urlopowe rano, a autoryzacja cyfrowa tylko zaoszczędzi ci czasu”.
„Wiedziałeś, że tego nie zatwierdziłem.”
"Tak."
Szczerość bolała tym bardziej, że nie podjął żadnego wysiłku, aby ją złagodzić.
Mój ojciec ufał mu przez siedemnaście lat.
Spojrzałem na Raymonda.
„Zawieście mu dostęp. Zabezpieczcie wszystkie urządzenia. Martin będzie współpracował w śledztwie, ale nie opuści tego pokoju z dokumentami firmowymi”.
Martin skinął głową.
Nie prosił mnie o wybaczenie.
Vanessa ruszyła w stronę Calluma.
