CZĘŚĆ 2 — KOBIETA, KTÓREJ NAUCZYLI NAS WĄTPLIĆ
Policjanci zapytali Nathana, gdzie jest Margaret.
Uśmiechnął się do nich zawstydzony.
„Doszło do nieporozumienia. Alison jest przytłoczona ślubem.”
Kristen zwróciła się w moją stronę.
„Zadzwoniłaś na policję w sprawie swojego narzeczonego dwa dni przed ceremonią?”
„Margaret zaginęła kilka godzin temu”.
Nathan pokręcił głową.
„Znalazła jakieś stare rzeczy i była zdezorientowana.”
Położyłem pełną butelkę z lekiem na kuchennym stole.
„Wyszła bez leków”.
Kristen zmarszczyła brwi.
„Moja siostra zapomina rzeczy.”
„To dlaczego Nathan miał jej telefon, dowód osobisty, karty kredytowe i podpisane czeki?”
Przyjemny wyraz twarzy Nathana zniknął.
„Poprosiła mnie, żebym ich chronił.”
Przekazałem notatkę Margaret oficerowi.
„Poprosiła go, żeby je oddał.”
Kristen przeczytała list przez ramię policjanta.
„Nathan?”
Spojrzał na mnie.
„Nie rozumiesz jej stanu.”
„Rozumiem słowo nie.”
Odezwało się radio oficerskie.
Inny patrol znalazł Margaret przed małym oddziałem banku, który został zamknięty na dziś. Była wyczerpana i zdenerwowana, ale fizycznie bezpieczna.
Ulga sprawiła, że moje kolana zmiękły.
Nathan przemówił natychmiast.
