Przyciągnąłem ją do siebie i wciągnąłem znajomy zapach jej włosów.
—
Tego wieczoru skontaktowałem się z prawnikiem w sprawie drugiego funduszu powierniczego dziadka Harolda.
Postanowiłem, że część pieniędzy zostanie przeznaczona na ufundowanie stypendium jego imienia dla dziewcząt, które zawsze traktowano tak, jakby były gorsze.
W moim domu żadne dziecko by tego nie zrobiło.
