W sali konferencyjnej zapadła całkowita cisza. Odchyliłem się na krześle i obserwowałem, jak się rozpadają, zanim spokojnie przerwałem ciszę.
„Proszę kontynuować.”
„To spotkanie jest nagrywane.”
Daniel nagle rzucił się w stronę laptopa, mając nadzieję, że uda mu się powstrzymać wszystko, zanim dojdzie do większych zniszczeń. Jeden z agentów federalnych spokojnie stanął mu na drodze, zanim zdążył do niego dosięgnąć.
„Proszę usiąść, panie Mercer.”
Tym razem Daniel posłuchał.
Następnie Evelyn wstała i formalnie odczytała uchwałę zarządu. Daniel został natychmiast odwołany ze stanowiska dyrektora generalnego, zwolniony z pracy z uzasadnionych przyczyn i pozbawiony wszelkich przywilejów kierowniczych, które mu jeszcze przysługiwały. Zatrudnienie Vanessy zakończyło się na tym samym posiedzeniu.
Następnie głos zabrał przedstawiciel rządu.
„Spółka Mercer Construction została zawieszona w przetargu na kontrakty federalne do czasu zakończenia dochodzenia”.
Daniel patrzył na mnie z niedowierzaniem.
„Zniszczysz firmę tylko po to, żeby mnie ukarać?”
Odpowiedziałem nie podnosząc głosu.
„Uratowałem firmę przed tobą.”
Chwilę później zarząd jednogłośnie zatwierdził moją propozycję restrukturyzacji, chroniąc setki pracowników i jednocześnie oddając każdy dział finansowy pod niezależny nadzór. Pewność siebie Daniela całkowicie zniknęła, gdy rozpaczliwie szukał czegoś, co mogłoby mnie jeszcze przekonać.
„Pomyśl o Noem”.
