Sześć miesięcy później Serena zaprosiła nas na kolację do baru.
Kiedy kelner podszedł, Chris odebrał, zanim ktokolwiek inny zdążył odpowiedzieć.
„Osobne kontrole dla każdego gospodarstwa domowego.”
Serena westchnęła.
„Jak zawsze.”
Chris spojrzał jej w oczy.
„Tak. Jak zawsze.”
Przed restauracją powiedział mi, że znów zaczął oszczędzać na naszą podróż.
„Myślisz, że pójdziemy?”
„Oszczędzaj dalej” – powiedziałem. „Zaufanie wymaga więcej czasu niż pieniądze”.
Po raz pierwszy wyszłam z rodzinnego obiadu, nie zabierając ze sobą nic oprócz torebki.
Wszystko inne wreszcie wróciło na swoje miejsce.
