Część 3
Posiedzenie zarządu rozpoczęło się dziesięć minut później.
Adrian siedział drżąc, z twarzą niemal bezbarwną. Pokazałem potwierdzenia płatności, fałszywe autoryzacje i prywatne wiadomości łączące wszystkie trzy.
Jedna z wiadomości od Vanessy brzmiała: Kiedy się z nią rozwiedzie, to my kontrolujemy powiernictwo.
Marcus odpowiedział: Nadal uważa, że bliźniaki są jego. Niech będzie dumny i głupi.
Adrian rzucił się na stół, ale ochrona przycisnęła go do ściany.
„Wykorzystałaś mnie!” krzyknął do Vanessy.
Roześmiała się szorstko, panikując. „Wykorzystywałeś Claire przez osiem lat. Nie udawaj, że jesteś inny”.
Zarząd zagłosował za zwolnieniem Adriana i Marcusa, zawieszeniem ich wypłat i przekazaniem dowodów oszustwa śledczym. Mój prawnik doręczył Vanessie nakaz zamrożenia aktywów zakupionych za skradzione pieniądze.
Potem spojrzałem prosto na Adriana.
„Pozwoliłeś mi przejść cztery operacje” – powiedziałem. „Patrzyłeś, jak wybudzam się z narkozy i przepraszam za to, że cię zawiodłem. Wiedziałeś, że cierpię, i zrobiłeś z tego rozrywkę”.
Jego wyraz twarzy opadł. „Nie wiedziałem, że jestem bezpłodny”.
„Nie. Wiedziałeś tylko, że kochałam cię na tyle, by ponieść winę.”
Evelyn zaczęła płakać. „Claire, tak mi przykro”.
Wierzyłem, że mówiła poważnie, ale przebaczenie nie wymagało ode mnie, abym ją ratował.
Wyniki badań DNA wskazały Marcusa jako biologicznego ojca bliźniaczek. Vanessa zażądała alimentów, żona Marcusa wniosła pozew o rozwód, a prokuratura oskarżyła wszystkich trzech spiskowców o oszustwo elektroniczne i kradzież z funduszu medycznego pracowników. Adrian uniknął więzienia dzięki współpracy, ale stracił pracę, dom i wszelkie przywileje związane z moim funduszem. Odkrył również, że zatwierdzanie fałszywych dokumentów bez ich zapoznania się nie czyni go niewinnym.
Vanessa została skazana na karę więzienia po tym, jak śledczy potwierdzili, że założyła fikcyjne spółki. Marcus otrzymał dłuższy wyrok. Skonfiskowane aktywa pozwoliły Northstarowi odzyskać pieniądze i przywrócić fundusz pracowniczy.
Adrian wynajął mały pokój nad warsztatem samochodowym. Na początku wysyłał mi listy.
Byłem zły. Byłem w żałobie. Byłem zdezorientowany.
