Ojciec wyrzucił ją z domu, potwierdzoną przez jej kłamstwo. Nie zdawał sobie jednak sprawy, że prawdziwa pułapka kryła się w akcie zawartości.

Pokazałem mój pierwotny wynik 98,7%, przedstawiłem testament, który odtworzyliśmy, na których Arthur i Carol omówili swój plan.

Chwilę później pan Sanders potwierdził, że notariusz przedstawił procedurę i zabezpieczył dokumenty dotyczące oszustwa.

Arthur nie potrafił rozwiązać ani słowa.

Przed wyjściem zapieczętowanym listą, która jest dostarczana dla mnie. Napisał w nim, że ten dom miał być miejscem, z którego nikt nigdy nie będzie mógł mnie wyrzucić.

wróciłem do Pasadeny i zachowałem własność na swoim nazwisku.

Później otrzymano wiadomość, że nastąpiło na studia. Arthur nigdy mnie nie przeprosił.

Ale w końcowym jedno: kiedy okazało się, że nastąpiło, było to, że właśnie nastąpiło zniszczenie.

Tak naprawdę wypchnął mnie z własnej pułapki - prosto z powrotem do jedynego domu, który od początku naprawdę do mnie dotarł.