Rachel zatrzymała się, gdy zauważyła, że wybrałem te zdjęcia.
„Masz na myśli Ashley?”
„Oczywiście” – powiedziałem. „Ona należy do historii rodziny. Po prostu nie ma prawa mnie z niej usuwać”.
Rachel poprosiła dalszą rodzinę o więcej zdjęć i po kilku minutach Ashley do mnie zadzwonił.
Nie odpowiedziałem.
Potem zadzwonił Michael.
„Mamo, Rachel mówi, że potrzebuje innych zdjęć. Co się stało?”
„Pokazałem twojej siostrze historię rodziny, którą twoja żona próbowała napisać na nowo”.
Zanim zdążył odpowiedzieć, z jego boku dobiegł głos Lily.
„To znaczy, że mama ciągle odsuwała babcię od wszystkiego”.
Michael próbował ją odesłać, ale Lily odmówiła.
„Widziałeś, co się stało na plaży” – powiedziała mu.
Tego wieczoru Michael przyszedł do mojego pokoju sam.
Przyznał, że widział, jak Ashley kadrowała zdjęcie. Twierdził, że myślał, że jest po prostu niegrzeczna i nie wiedziała o pokazie slajdów.
„Powinienem był ją powstrzymać” – powiedział.
„Tak, powinieneś był.”
„Nie chciałem robić sceny”.
„To często wymówka używana przez ludzi, którzy boją się stanąć w czyjejś obronie” – odpowiedziałem. „Wychowałem cię tak, żebyś miał więcej odwagi”.
