Mój mąż ukrył mnie na imprezie firmowej, bo wstydził się mojej taniej sukienki... Potem jego szef, miliarder, zobaczył mój naszyjnik, uklęknął i wyjawił 30-letni sekret, który zniszczył karierę mojego męża.

Uścisnęliśmy sobie dłonie.

Śmiałem się głośno z ludźmi wartymi miliardy.

Elena posłuchała cicho, stojąc przy stole z deserami i udając, że nie zauważa, że ​​jej mąż całkowicie unika z nią kontaktu wzrokowego.

Nagle w całym pomieszczeniu zapadła cisza.

Przybył właściciel Whitmore Corporation.

Richard Kensington.

Siedemdziesięciodwuletni miliarder i potentat w branży telekomunikacyjnej, którego uznanie może pomóc w budowaniu kariery — albo w jej zniszczeniu z dnia na dzień.

Richard wszedł z władczą stanowczością obok swojej starszej siostry, Eleanor Kensington. Ochroniarze podążali za nimi kilka kroków.

Julian prawie się potknął biegnąc.

„Panie Kensington” – powiedział bez tchu. „Co za niewiarygodny zaszczyt”.

Richard uścisnął mu dłoń beznamiętnie.

„Powiedziano mi, że dziś wieczorem przyprowadziłeś żonę.”

Julian widocznie zesztywniał.

„Tak, proszę pana. Ona jest… gdzieś w pobliżu. Jest nieśmiała. Nieprzyzwyczajona do tego świata.”

Zirytowanym gestem dał Elenie znak, żeby podeszła.

Podeszła powoli, wyprostowana, mimo że czuła w sobie upokorzenie.