Pomysł na tę sztuczkę jest prosty. Zamiast sięgać ręką pod łóżko – gdzie widoczność jest słaba – podróżny delikatnie wtacza pod spód zamkniętą butelkę z wodą. Jeśli butelka płynnie się toczy i wysuwa się po drugiej stronie, przestrzeń jest prawdopodobnie pusta. Jeśli niespodziewanie się zatrzyma lub zmieni kierunek, może to oznaczać, że coś blokuje jej drogę. Przeszkodą może być tak niegroźny przedmiot, jak zapomniany ręcznik, bagaż pozostawiony przez poprzedniego gościa lub po prostu nagromadzony kurz.
W niektórych przypadkach butelka może wrócić pokryta kurzem, włosami lub zanieczyszczeniami. Nie oznacza to jednak, że hotel jest niehigieniczny, ale może sugerować, że przestrzeń pod łóżkiem nie była ostatnio sprzątana. Ponieważ sprzątanie często koncentruje się na widocznych powierzchniach, miejsca pod ciężkimi meblami mogą być czasami mniej sprzątane niż oczekiwano.
Niektórzy podróżni stosują również tę sztuczkę, aby uniknąć sięgania na oślep pod łóżko, jeśli przypadkowo upuszczą rzeczy osobiste. Zamiast wkładać rękę w ciemne miejsce, najpierw sprawdzają, czy jest ono czyste. Ten prosty środek ostrożności zmniejsza ryzyko dotknięcia ostrych przedmiotów lub zapomnianych przedmiotów pozostawionych przez poprzednich gości.
